Badania pokazują, że Polacy w dzisiejszych czasach boją się przejścia na emeryturę. Przeraża ich wizja niskich świadczeń, które nie będą wystarczały na wykupienie leków w aptece czy zakup podstawowych zakupów spożywczych.
Niestety, ich obawy nie są nieuzasadnione. Specjaliści szacują, że za kilkadziesiąt lat emerytury będą o około 30% niższe niż te obecne, które i tak należą do najniższych świadczeń tego rodzaju w Europie.
Pozostaje nadzieja, że politycy w porę się opamiętają. Nie jest jeszcze za późno na podjęcie odpowiednich reform, które uchronią polski system emerytalnym przed załamaniem.
Przede wszystkim należy zmienić system opłacania składek przez rolników. Obecnie zdarza się, że rolnik z 200 hektarowym gospodarstwem płaci roczną składkę ubezpieczeniową w wysokości 100 złotych. Na jego emeryturę pracuje więc reszta społeczeństwa, a jej oburzenie jest w tej sytuacji w pełni uzasadnione.
Należałoby też zastanowić się nad zasadnością przyznawania wcześniejszych emerytur osobom mundurowym. Wielu z nich po przejściu na emeryturę w wieku 35 nadal pozostaje aktywnymi zawodowo, pracując na przykład jako ochroniarz.
Niestety w Polsce brakuje polityków, którzy zdecydowaliby się na podjęcie tak odważnych kroków. Dopóki ktoś taki się nie znajdzie polski system emerytalny nadal będzie balansował na skraju bankructwa.
Comments
Leave a comment Trackback